sobota, 29 października 2011

Tagliatelle molto bene - przepis / Swatche Pout paint i Desert Haze


Wczoraj bardzo spodobał Wam się mój obiad i kilka z Was prosiło o przepis :)
To danie pierwszy raz jadłam w pizzy hut i chciałam je zrobić w domu mojemu mężczyźnie. Jest to typowa włoska potrawa, poza tym jest to banalne i błyskawiczne danie. Wystarczy 20minut i gotowe.

połowa tego co na talerzu w Pizza Hut kosztuje 20zł


Potrzebne składniki [na dwie osoby]:

-makaron Tagliatelle
-oliwki zielone i czarne
-suszone pomidory (ja kupuję te w słoiku w zalewie z oleju)
-rucola [dwie garście] (ja zastąpiłam ją pietruszką)
-pomidorki koktajlowe
-szynka (ja dodałam sopocką) [ok 150-200g] 
-parmezan

Sos Beszamel:
-200ml mleka
-2łyżki masła
-1,5łyżki mąki
sól, cukier, biały pieprz, gałka muszkatołowa



Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu, w międzyczasie przygotowujemy sos beszamel.
Jak zrobić sos? - na patelni roztapiamy masło, wsypujemy mąkę i podsmażamy ok 2-3minuty tak, żeby mąka się nie przyrumieniła. Następnie wolno wlewamy mleko i doprowadzamy do wrzenia, cały czas mieszając gotujemy 5minut. Doprawiamy solą, białym pieprzem gałką muszkatołową(koniecznie) i szczyptą cukru
Kroimy oliwki czarne i zielone, suszone pomidory, pomidorki koktajlowe i szynkę wg uznania.
Odcedzamy makaron i dodajemy go na patelnie, gdzie robiliśmy sos beszamel, dodajemy szynkę i mieszamy wszystko. 
Przekładamy makaron z sosem i szynką na talerze, dodajemy pomidory, oliwki i rucolę, a całość posypujemy parmezanem.
..i gotowe! :)


***

Pout paint od Sleek w kolorze Milkshake - kolor jest bardzo intensywny i bardzo odblaskowy :( niestety nie mam gdzie używać takiego 'błyszczyka' :(
Na paznokciach: E.L.F. Desert Haze



A Wy co dzisiaj gotujecie na obiad? Czy może ktoś gotuje Wam?:)



xoxo
Paula

25 komentarzy:

  1. Jejciu, ale masz piękne paznokcie. :)
    Makaron pewnie pyszny. Może niedługo wypróbuję Twój przepis.

    OdpowiedzUsuń
  2. A może na policzki zamiast na usta.?

    OdpowiedzUsuń
  3. Smakowicie wygląda, ja postąpiłabym z tym błyszczykiem tak-delikatnie nałożyłabym go na środek ust i roztarła w kierunku kącików i na to odrobinę bezbarwnego błyszczyka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może spróbuje ale bez oliwek, bo niestety za nimi nie przepadam :) Błyszczyk ładny, ale bez kitu mocny

    OdpowiedzUsuń
  5. ja uwielbiam tą potrawę. a co do kosmetyku to zgadzam się Magda60005 :) ewentualnie możesz połączyć z ciemniejszym błyszczykiem lub pomadką w plynie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ten makaron, dzięki za pomysł na jego wykorzystanie, pewnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda przepysznie! Na pewno spróbuje zrobić dla mojego tż :)
    Kolor na paznokciach ŚWIETNY!
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecież fajny ten błyszczyk :)) trzeba się przełamać! Ja dziś cały dzień nosiłam ciemnoczerwony błyszczyk i już nawet sie tym nie stresowałam ;]
    A co do jedzonka to wygląda bosko, ale zmartwiło mnie mleko w sosie, ponieważ nienawidzę mleka. Mocno je czuć w tym daniu?

    OdpowiedzUsuń
  9. dianuseeek - ja lubie czerwone usta, ale kurcze ta farbka od sleek wyglada kosmicznie na ustach :) jak weszlam do apteki z nią na ustach wszyscy sie patrzyli :)) heh:)
    hmm wg mnie w ogole nie czuć, ale mogłabyś sobie dodać sos czosnkowy zamiast beszamel :)

    Dziekuję Wam Kochane za rady, zobaczę go na policzkach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. błyszczyk fajny, ale ja też bym nie miałam go gdzie nosić... a szkoda :) za to lakier masz na pazurkach świetny!

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jestem wielką fanką włoskiej i meksykańskiej kuchni, więc przypuszczam że na obiad dla rodzinki właśnie zrobię tą potrawę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny błyszczyk! Obiad wygląda bardzo apetycznie, chętnie skorzystam z Twojego przepisu;) Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  13. Mmmm, pychota, uwielbiam włoska kuchnię

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmmmm, ale mi narobiłaś ochoty :) Danie wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. WOW Kochanie ale ten makaron wyglada pysznie i na bank sie skusze zeby go ugotowac poniewaz ja jestem wielka fanka makaronow :))))

    buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  16. MM pysznie wygląda:)
    Musze spróbować!:))

    OdpowiedzUsuń
  17. u mnie dzisiaj zapiekanka makaronowa z szynką :) mniaam

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię to danie w Pizzy Hut
    Na bank spróbuję w domu :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Blyszczyk jest cudowny! :D chociaz wiadomo, ze najlepiej mozna ocenic na ustach :)
    masz cudowne paznokcie! Strasznie zazdroszcze, ja moich nigdy nie lubilam, sa jakies takie meskie i szerokie ;D

    a danie smakowite, daj kesa! :)
    buzka ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. dzięki za przepis! chyba wybiorę się w najbliższy weekend na zakupy i ugotuję mojemu mężczyźnie ten makaronik, notabene również mój ulubiony z Pizza Hut (na równi z Penne Salmone) ;)

    ten pout paint wygląda bardzo ładnie na tym zdjęciu, może spróbuj go nakładać w małych ilościach, może wtedy będzie delikatniejszy?

    no i świetny kolor elfa, sama się ostatnio zastanawiałam nad tym kolorem, ale czytałam, że elf ma słabą trwałość, więc zrezygnowałam, a jak to jest u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja gotowałam naleśniki ;) A 'Twoje' danie wygląda przepysznie!

    _ http://natalliem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. o mamo, ale zrobilasm i smaka ;)
    Hmm, a moze ten Pout Paint sprawdzi się w o wiele mniejszej ilosci na jakiejś wazelince? nei wiem probuje znaleźć jakis spsob bys go jakos wykorzystała :)

    OdpowiedzUsuń

Wypowiedź się :)
Proszę o NIE REKLAMOWANIE swoich blogów i stron w komentarzach. Chętnie do Was zajrzę, ale to nie miejsce to autoreklamy. Dziękuję :)