wtorek, 18 października 2011

Bubel - got2be powder'ful Schwarzkopf + INFO


Dzisiaj bubel - Schwarzkopf/ got2be POWDER'ful - czyli volumizing styling powder

Jest to produkt, który ma podnieść nasze włosy i zwiększyć ich objętość. Należy nasypać sobie trochę produktu u nasady włosów, przeczesać palcami i rozprowadzić puder po skórze głowy. Efektem ma być super objętość włosów.



Dlaczego bubel?
Nie dość, że nie działa to jeszcze szkodzi. Nie unosi moich włosów i nie zwiększa ich objętości, próbowałam kilka razy - włosy zaraz po myciu (oczywiście suche) czy na następny dzień i.. następny :) Niestety NIC!
Co więcej zdenerwował mnie fakt, że szkodzi - po zaaplikowaniu pudru moje włosy skleiły się i powstał na nich efekt pajęczyny we włosach. Czułam się jakbym miała perukę, albo jakąś twarda kopułę na głowie :)
Zupełna porażka, oczywiście próbowałam sypać mniej ale zawsze było to samo..

Podobno niektórym dziewczynom ten produkt odpowiada - tym które mają krótkie włosy (przed ramiona najlepiej do uszu) możliwe, że wtedy unosi je lepiej bo są po prostu lżejsze. Niestety efekt pajęczyny chyba występuje przy każdej długości włosów. 



Widzę, że tego typu produkt wypuściło więcej firm, ale ten produkt na tyle mnie zraził, że ich nie wypróbuję.
Można je kupić w Rossmanach, hipermarketach itp.

Cena regularna ok18zł


A Wy stosowałyście ten produkt, albo jego odpowiednik? Jak wrażenia?


***
Wyniki rozdania podam jutro lub we czwartek, chcę dokładnie przeliczyć wszystkie losy :)

***

xoxo
Paula

34 komentarze:

  1. Ojoj, za sklejanie to ja dziękuję. Cieszę się, że go nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam nie wierze w działanie takich kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio tesuję pudy i próbuję docierać do tego idealnego.

    OdpowiedzUsuń
  4. wiekszosc kosmetykow z got2be ma bardzo zle recenzje , ale i tak mam czasami ochote je kupic jak patrze na te fajne opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
  5. SZczerze jestem bardzo sceptycznie nastawiona do tego produktu

    OdpowiedzUsuń
  6. też rozczarował mnie ten produkt- włosy nadal oklapnięte, a do tego nieprzyjemnie posklejane...

    OdpowiedzUsuń
  7. April - najgorsze było jak po umyciu sobie sypnęłam tego pudru i musiałam znowu myć włosy niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  8. dobrze, że przeczytałam - chciałam go kupić, ale już nie kupię ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie stosowałam :D na wyniki czekam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też zakupiłam skuszona kilkoma pozytywnymi recenzjami. Wydaje mi się, że nie nadaje się on do długich i cięższych włosów. Koleżankom, które mają włoski cieńsze i krótsze spisuje się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też nie jestem przekonana do produktów tego typu i raczej już się nie przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam włosy dłuuuuugie, prawie do tyłka. Kupiłam ten magiczny puder jakiś czas temu, jest taki maluuutki, że postanowiłam go przytrzymać do zdjęć, które odbędą się niedługo! :D Mam nadzieję, że będzie OK!

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam ochotę na taki puder, ale już mi się odechciało :D Dzięki - zaoszczędzę trochę kasy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja niestety kupiłam ten puder i mam o nim takie samo zdanie jak ty - strasznie skleja włosy! Co do unoszenia efekt jest minimalny, taki sam można uzyskac lakierem - też robiąc sobie hełm na głowie.

    OdpowiedzUsuń
  15. a miałam kupić, ale dobrze że tego nie zrobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię efekt uniesionych włosów, więc widząc reklamę tego pudru zainteresowałam się nim... ale mam długie włosy, gęste i ciężkie - więc pewnie nic by z tego nie było ... za tą cenę już wolę zostać przy lakierze do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam, ale na moje włosy działa słabo, bo mam dość niepodatne na zwiększanie objętości. Moja mama go używa, ma krótkie włosy i całkiem je unosi. Dużo zależy od włosa.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja na szczęście mam wiele gęstych i grubych włosów, więc takie specyfiki nie są mi potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. To już kolejna niepochlebna recenzja tego produktu, którą czytam. Nie skuszę się na niego.

    OdpowiedzUsuń
  20. a u mnie się całkiem nieźle spisuje. Tragedii nie ma, szału też, ale jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  21. Szczerze mówiąc nigdy nie korzystałam z takich wynalazków, ale sklejanie włosów brzmi bardzo nieciekawie. Raczej się nie skuszę w najbliższym czasie na żaden tego typu produkt, bo nie zawsze jest czas, by się tej pajęczyny przed wyjściem pozbyć.

    OdpowiedzUsuń
  22. już go miałam w ręce ale się powstrzymałam, jest mnóstwo negatywnych opinii o tym produkcie

    OdpowiedzUsuń
  23. Mi raczej pasuje ten puder, choć używam rzadko ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. wydaje mi się, że tak jak piszesz, lepiej będzie działał na włosach krótkich ;)chociaż ja osobiście polecam spray z loreala Elseve volume collagene :) taki fioletowy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny blog. Przejrzałyśmy wcześniejsze posty i doszłśmy do wniosku, że bardzo ciekawie piszesz <3

    Zapraszamy do nas mamy nowy post z mbtm backstage

    www.fashion-ache.blogspot.com

    xx K&M

    OdpowiedzUsuń
  26. ja zawsze traktuję wynalazki got2be z przymrużeniem oka

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie również się nie sprawdził :( Mam włosy do łopatek, robiłam do niego chyba 20 podejść i niestety mam takie same odczucia

    OdpowiedzUsuń
  28. niebieski jest do krótkich włosów, jak dla mnie to nie jest bubel w żadnym wypadku, należy jednak umiejętnie go używać (polecam zapytać dobrego fryzjera.)
    Mam praktykę w jednym z lepszych salonów, w Częstochowie i nie raz widziałam puder w akcji.
    Nie spotkałam się jeszcze, aby skleił włosy... zastanawiam się jak to w ogóle możliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Paulina - nie jest to tylko moja opinia, że skleja włosy. Musi coś w tym być, ogólnie got2be nie cieszy się dobrymi opiniami.

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam i u mnie również się nie sprawdził, tragiczny jest...

    OdpowiedzUsuń
  31. Dobrze, że przeczytałam Twoją opinię, bo zmarnowałabym pieniądze;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Z działania jestem zadowolona, chociaż mam długie włosy - przez cały dzień "grzywka" trzyma się, nie opada na oczy. Ale skutki używania: nie da się go zmyć, szampon się nie pieni, włosy elektryzują...

    OdpowiedzUsuń
  33. A chciałam kupić ten produkt ;) Dobrze, że przeczytałam twoją recenzję.

    pozdrawiam Cię i zapraszam do mnie ;):d

    OdpowiedzUsuń

Wypowiedź się :)
Proszę o NIE REKLAMOWANIE swoich blogów i stron w komentarzach. Chętnie do Was zajrzę, ale to nie miejsce to autoreklamy. Dziękuję :)