sobota, 12 kwietnia 2014

Nowa miłość - Mel by Melissa





Do tej pory w mojej skromnej kolekcji butów posiadałam jedną parę tych by melissa. Teraz mam ich aż trzy :) a wszystko za sprawą Zebry, w której możecie je kupić stacjonarnie - kupić i co najważniejsze przy rozmiarówce Mel - przymierzyć! Bez tego ciężko je dopasować, ale mówiąc w skrócie przeważnie numery są zawyżone. Na co dzień noszę 41 Mel - 40.

Nie pisałabym Wam tego bez powodu. W teen weekend w Grazi i Twoim Stylu znajdziecie kupony, które możecie wykorzystać w Zebrze WSZYSTKIE buty w tym Mel! Kuponu na Zebrę nie ma - ale w sklepie wszystko Wam wyjaśnią - są dwie opcje do wyboru kupon AJ Armani lub z tego co pamiętam Stefanel. Sklep widocznie na ostatnią chwilę dowiedział się, że uczestniczy w promocji i nie mają własnych zniżek.
-20% na cały asortyment

A teraz chce Wam pokazać moje dwa nowe nabytki :)




czarne z kwiatuszkiem po rabacie 119,60 zł, różowe z serduszkiem po rabacie cena 111,60zł


Jakie są Melissy? Wygodne i pięknie pachną! Nawet po dłuższym użytkowaniu :)


Twój Styl w cenie 7,99zł , Grazia powinna być tańsza ;)



Buziaki i udanego weekendu :)
Paula

środa, 1 stycznia 2014

Noworoczne postanowienie: walka o figurę





Rok 2014 oficjalnie ogłaszam rokiem ciężkiej pracy nad swoim ciałem. Mam do zrzucenia jakieś 30kg, więc jest nad czym pracować. Podjęłam to trudne wyzwanie już w tamtym roku, ale na początku chudnie się najłatwiej. Każdy z tych 30-stu kilogramów będzie dla mnie wyzwaniem i mam nadzieję, że mu podołam! 
Trzymajcie za mnie kciuki :)



Rok rozpoczynam zaplanowaniem diety i ćwiczeń. Najpierw ćwiczyłam w domu, teraz dojrzałam do siłowni (najpierw się wstydziłam). Póki co mój trening będzie się opierał głównie na ćwiczeniach aerobowych. Zapisałam się na spinning, potem pomyślę o zajęciach typu zumba, abt, tabata, cross trening czy step. Teraz jestem zbyt słaba :) 

 Najlepszy przyjaciel - pulsometr :)

 Z samego rana jeszcze pusto :)

Rozgrzewka :)



To będzie szalony rok i wkraczam w niego z masą pozytywnej energii. Jest co zrzucać i nad czym pracować. Już nie mogę się doczekać efektów. Przez grudzień już widzę małe efekty, kiedy będzie widać wyraźną różnicę na pewno się z wami podzielę zdjęciami ukazującymi moją przemianę :)






Najlepszego w Nowym Roku,
Paula

sobota, 14 grudnia 2013

Najprostsze i najszybsze ciasteczka na choinkę




Podobne lub niemal identyczne przepisy możecie znaleźć w sieci (np Kotlet.tv). Brakowało mi w nich jednak dużej ilości zdjęć. Kiedy biorę się za gotowanie, mój przepis powinien mieć masę zdjęć, które ułatwią mi proces tworzenia jak i dobrze przedstawiony efekt końcowy, który namówi mnie do wykonania tej potrawy :) Mam nadzieję, że mój wpis przekona Was do upieczenia tych ciasteczek. Świetnie nadają się na choinkę lub jako prezent od serca :)

Potrzebne składniki:

około 160g mąki (jedna szklanka)
pół kostki masła (100g)
1 jajko
4 łyżki cukru pudru
1 łyżka przyprawy do pierniczków (jeśli chcecie jaśniejsze ciasteczka dajcie trochę mniej)
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią



Wykonanie:

1. Na stolnicę przesypujemy mąkę, cukier puder, przyprawę do pierniczków, cukier z wanilią oraz posiekane drobno masło. Wbijamy jajko i zagniatamy ciasto.



2. Gotowe ciasto wkładamy na 15minut do lodówki



3. Stolnice posypujemy mąką. Rozwałkowujemy ciasto bardzo cienko.


4. Wycinam kształty foremkami.


5. Jeśli chcecie powiesić ciasteczka np na choince wykonajcie ten krok. Wytnij słomką otwory w ciasteczkach.


6. Przekładamy ciasteczka na blachę wyścieloną papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 15minut.



Gotowe :)










Gorąco Was namawiam do zrobienia tych ciasteczek :) smakują niemal każdemu a ich wykonanie to świetny sposób na spędzenie sobotniego popołudnia :)




Smacznego!
Paula

piątek, 13 grudnia 2013

Propozycja na sylwestrowe paznokcie: Misslyn 78 Velvet Diamond




Jak już część z Was kojarzy kupiłam ten lakier z okazji -40% w Hebe bo między innymi w tej drogerii znajdziemy markę Misslyn. Ogólnie bardzo lubię ich kosmetyki, są dobrej jakości, a kolory ich lakierów są bardzo oryginalne. Regularna cena lakierów Misslyn to około 19zł. Mnie kosztował 11zł. 
Jeśli chodzi o kolorystykę - tak jak pisałam bardzo duży wybór ciekawych niepowtarzalnych kolorów. Pędzelek jest bardzo wygodny i aplikacja prosta. Trwałość - nie mam tutaj szczególnych zachwytów. Wytrzymuje około 2dni. Bez rewelacji. 

Wybrałam brokatowy niebiesko-zielony kolor, który mieni się na ciemniejsze i jaśniejsze barwy tych dwóch kolorów. Wygląda bardzo ładnie i jak na brokat nie nachalnie.  Zresztą oceńcie same.











Jak Wam się podoba? Lubicie brokaty? 
Przypominam, że najlepiej pod lakiery z brokatem stosować top coat z essence, który umożliwia na odklejenie lakieru bez użycia zmywacza :)



Buziaki,
Paula