sobota, 15 października 2011

(Sobota)Czas relaxu, relaxu, relaxu to czas :)



Sobota :) Moja Sobota! Mój czas relaxu.. Skończyło się gorącą kąpielą. Kilka rodzajów pachnących olejków, spora ilość piany.. Mmm.. jesienne wieczory, chociaż raz w tygodniu chcę je tak spędzać :)



Zaczęłam od pielęgnacji twarzy, najpierw peeling z Cleanic, potem zrobiłam sobie maseczkę z L'orient - Savon Noir Beldi traditionnel. Uwielbiam stosować tą 'papkę' :) twarz po niej jest niesamowicie gładka i oczyszczona. Do jej nałożenia użyłam pędzla do maseczek Maestro 573.
Nie mogło zabraknąć mojej opaski, którą kupiłam w Douglasie, pomaga odseparować włosy, żeby nie przylepiły się do twarzy podczas zabiegu :)




Zapaliłam pachnące świeczki i mogłam się odstresować w wannie :)
Peeling Czekoladowy z Ziaji , potem maska na ciało z Avon SPA..
A włosy? Najpierw szampon, potem czekoladowa odżywka z Douglasa. Dalej czuję zapach czekolady na już suchych włosach :)
Obok wanny oczywiście laptop i nadrabiam zaległości na YT :) na zdjęciu akurat  Kochana oneilowa ;*

Taki czas tylko dla mnie pozwala mi odzyskać siły psychiczne i fizyczne na cały tydzień :) czuję się bardzo wypoczęta i zrelaksowana.. 



A Wy jak spędzacie soboty?
Robicie sobie czasem domowe SPA?



xoxo
Paula

50 komentarzy:

  1. Bardzo często robię sobie takie wieczory w wannie. Pozwala mi to się odstresować, pozbyć zmęczenia i pobyć samej chociaż przez chwilę :)
    Poza tym uwielbiam łazienkę w świetle świec...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem nadpobudliwa i nie umie wyleżeć w wannie dłużej niż 3 minuty u mnie przeważnie jest tak że te wszystkie papki maseczki peelingi to robię w tempie expresowym :D :D :D
    Taki już ze mnie wariat :D

    OdpowiedzUsuń
  3. spędziłam dokładnie tak samo wczorajszy wieczór ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. o chyba muszę sobie taki seans urządzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę ... ja całą sobotę miałam dziś zalataną, niestety czeka na mnie dziś tylko szybki prysznic, może jutro sobie odbiję:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie wieczory;-) I zazdroszczę Ci, bo sama jakoś ostatnio nie mam na nie czasu.. Muszę się wreszcie zmotywować i zrobić coś więcej dla siebie!

    P.S. Dojrzałam na zdjęciu świeczkę, nad którą się zastanawiam;-) Oglądałam je właśnie ostatnio na zakupach, ale jednak się nie zdecydowałam. Napiszesz czy zapach podczas palenia jest intensywny?;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ohh, gdybym wanne miała nadal :<

    OdpowiedzUsuń
  8. Chwila - nie wiem o którą świeczkę Ci chodzi niestety:) ale wszystkie trzy pachną raczej subtelnie, nie jest to mega intensywny zapach, ale oczywiście go czuć :) Pozdrawiam:)) i dziekuje za odwiedzenie bloga:))

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja mam ostatni tydzien wanne :( zamieniamy na prysznic :) cuuuuuudowny relax

    OdpowiedzUsuń
  10. Też robię sobie takie sobotnie wieczory ... albo niedzielne poranki. Lubię ten czas tylko dla siebie! :-)))

    OdpowiedzUsuń
  11. super wieczór, ja już dawno takiego nie mialam;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kochana relaksuje sie bardzoo podobnie:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie bardzo lubię leżenie w wannie po ciemku, ale też właśnie włączyłam Oneilową :) (trzymam kciuki za nią :*)

    OdpowiedzUsuń
  14. A myślałam, że tylko ja zabieram laptopa albo książkę 'do wanny' ;) Cieszę się, że nie tylko ja mam takie pomysły :D

    OdpowiedzUsuń
  15. o rany, laptop do wanny? :P u mnie skończyłoby się to zalaniem. Za to lubię sobie poprzeglądać gazetkę jakąś podczas kąpieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Robię czasem. Ale czas wtedy tak szybko leci... A woda tak szybko stygnie ;)


    femalepleasurelola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. ale nastrój;) ja też staram się raz na jakiś czas fubdować sobie taki relaks;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam długie kąpiele i właśnie dzisiaj mam zamiar wygospodarować czas na to :))

    OdpowiedzUsuń
  19. mmm jak ja zazdroszczę posiadaczką wanny! ;)))

    OdpowiedzUsuń
  20. ale musiałaś być zrelaksowana :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja nawet w tygodniu mam taki relax bo co sobote pracuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. I to ja lubię, to ja rozumiem :D uwielbiam weekendowe lenistwo i domowe spa xD dziś zajmę się paznokciami, wczoraj buzia była na 'tapecie':)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja niestety mam mało czasu i nie mogę sobie pozwolić na takie domowe SPA. ;(

    OdpowiedzUsuń
  24. Też uwielbiam poświęcać czas na domowe Spa, dlatego zawsze staram się mieć jeden dzień w tygodniu na wyjątkową pielęgnację :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja niestety rzadko spędzam tak soboty, u mnie raczej jest to film z M. i jakieś przekąski no chyba że pracuje :) to wtedy mam czas tylko dla siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja teraz spędzam soboty z moim chlopakiem, na relax muszę wybierać inne dni.

    OdpowiedzUsuń
  27. Zostałaś otagowana, zapraszam do zabawy :)
    http://basia-kosmetyki.blogspot.com/2011/10/tag-tell-me-about-yourself-award.html

    Ja niestety weekendy w pracy :(

    OdpowiedzUsuń
  28. O tak tak tak! Sobota to właśnie taki relaksujący dzień;) Niedziela również;) Do domowego SPA dołączam komputer, oglądanie filmów z mężem i ulubione (niestety niezdrowe) jedzenie, czyli tona chipsów i słodyczy;) Życzę nam wszystkim, żebyśmy miały jak najwięcej okazji do odpoczynku;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nie mam teraz w mieszkaniu wanny i strasznie cierpię z tego powodu :(

    OdpowiedzUsuń
  30. az narobiłaś mi ochoty na relaksik :) ja sie dzisiaj tak zrelaksuje wieczorkiem, bo Ci pozazdrościłam :D

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam taki relaks sobotni :) długa kąpiel w wannie czytając jakieś babskie pisemko :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Sobota to dzień, w którym robię sobie najdłuższe łazienkowe posiedzenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zazdroszczę tak spędzanego wieczoru... ja niestety nie mam wanny, a pod prysznicem to nie to samo..

    OdpowiedzUsuń
  34. Zainteresowała mnie ta maseczka-papka z "L'orient - Savon Noir Beldi traditionnel". Co to za firma? Gdzie można dostać ich kosmetyki?

    OdpowiedzUsuń
  35. Angie - można je dostać w Mydlarni u Franciszka maja strone internetowa mydlarnia.info i tam jest sklep internetowy jak i wypisane sklepy stacjonarne :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zapraszam Cie do tagu http://oliiwiki.blogspot.com/2011/10/tag-tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  37. relaks rzeczywiście dobra rzecz ;d ja sobie też czasem tak poleżę w wannie ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Rzeczywiście relaksik, jak się marzy. Ten czekoladowy peeling po prostu mniam ! ; D

    OdpowiedzUsuń
  39. Jeśli w sobotę nie wychodzę na żaden koncert, to też robię sobie małe spa, regulacja brwi, wąsików, oczyszczanie twarzy, maseczki, manicure, pedicure, nakładanie maski na włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Łał :D a kiedy wyniki rozdania? :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. a w zyciu nie zrobie sobie kolejnego wieczoru w wannie z lapkiem,po tym jak o maly wlos nie wpadl do wanny :D
    Ja sie teraz telefon boje zabrac ze soba;)

    BuZiaki:*

    OdpowiedzUsuń
  42. Kurde Twoja wanna i całe otoczenie niczym kadr z jakiegoś romantycznego filmu:D super!

    OdpowiedzUsuń
  43. Mogę Cię zaprosić do zabawy?
    http://angelmaluje.blogspot.com/2011/10/tag-tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  44. super blog:) będę obserwować i zapraszam do mnie na obserwowanie, ja również lubie robić sobie domowe spa:)

    OdpowiedzUsuń
  45. oo jak przyjemnie to wygląda, sama chętnie spędziłabym tak sobotni wieczór ; )

    OdpowiedzUsuń

Wypowiedź się :)
Proszę o NIE REKLAMOWANIE swoich blogów i stron w komentarzach. Chętnie do Was zajrzę, ale to nie miejsce to autoreklamy. Dziękuję :)