poniedziałek, 10 października 2011

Ulubieniec Tygodnia - Czekoladowy Peeling Ziaja


Postanowiłam zacząć na blogu serię - ulubieńca tygodnia :) pewnie nie zawsze się tak zdarzy, że wybiorę jakiś produkt, ale jest to forma przybliżenia Wam nowo odkrytej lub starszej rzeczy.



Zacznę od "Czekoladowego peelingu myjącego gruboziarnistego" z masłem kakaowym od Ziaji.

Produkt ten jest dla mnie alternatywą dla Perfecta Peeling Cukrowy Czekoladowo-kokosowy Dax Cosmetics. Różni się on jednak konsystencją - jest bardziej wodnisty(galaretka) co szczerze mówiąc dla mnie jest na plus. Perfecta jest bardzo zbita i przez to muszę jej brać więcej na dłoń i dużo gorzej się ją rozprowadza. Produkt z Ziaji nie zostawia tłustego filmu jak ten od Dax Cosmetics. W pozostałych kwestiach oba peelingi są bardzo podobne. W regularnej cenie Ziaja odrobinę tańsza.




Skład:



Ma bardzo przyjemny zapach i odpowiednią wg mnie grubość drobinek - są duże
Pojemność: 200ml
Cena: 13,50 (razem z czekoladowym błyszczykiem, który jest na zdjęciu, to był zestaw)
[dla osób z Krakowa: ja kupiłam go w Firlicie na ul. Długiej]



Uwielbiam pachnące peelingi i Perfecta spa był i jest moim ulubieńcem, ale teraz chętniej sięgam po Ziaję ze względu na konsystencję :)



A Wy jakie lubicie peelingi?
Próbowałyście Perfecty albo Ziajki?



xoxo
Paula

30 komentarzy:

  1. Fajny pomył z ulubieńcem tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  2. A gdzie taka kusząca promocja była razem z balsamem do ust? Chętnie bym wypróbowała i peeling i balsam, a skoro są w pakiecie to czemu nie skorzystać? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego peelingu, ale chyba się mu bliżej przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bloGosia - Ja kupiłam go akurat w drogerii Firlit :) te peelingi są raczej w sklepach/marketach gdzie jest większy wybór kosmetyków do pielęgnacji.
    A balsam do ust do fajny dodatek :))
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  5. nie próbowałam, na razie wykonczyłam farmonę pomaranczowo wanliową i aktualnie używam Pat & Rub z trawą cytrynową

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tego peelingu i szczerze mówiąc nawet go nigdy nie widziałam w sklepach.

    Ostatnio używam peelingu kawowego - kawa, sól morska , woda i kilka kropel oleju kokosowego - efekt bije na głowę wszystkie drogeryjne peelingi.

    Bardzo fajny pomysł z tymi ulubieńcami tygodnia :***

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo, koniecznie muszę spróbować. Gdzie go kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz widzę ten peeling. Uwielbiam tę serię kakaową Ziaji, także na pewno przypadłby mi do gustu. Chętnie wypróbuję. :)
    I podpisuję się pod Martą. Ulubieńcy tygodnia strasznie fajna sprawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochotę na ten peeling :) Gdybym jeszcze u siebie natrafiła na taką promocję z balsamem do ust to by było bajecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzadko stosuję peelingi do ciała, ale jak tylko widze coś z serii kakaowej Ziaji, to zaraz mam ochotę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  11. o! jeszcze nie widziałam go na półkach hmm.. chyba sie skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja ogólnie bardzo lubię ziaje :) Wiec nie dziwie się,ze go polecasz:)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajnie wyglada ten peeling, chetnie bym go spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawie się prezentuje no i korzystna cena :) Ale ja na ogół wolę myjki do ciała niż peelingi :) mam wannę i "słuchawkę" prysznicową i nie lubię potem się opłukiwać po kąpieli bo mam wszędzie drobinki :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekolada :) mniam mniam
    chyba mnie skusiłaś do zakupu, nie wytrzymam i jutro pojawię się w drogerii

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Osobiście nie stosuje peelingów, ale ten chętnie bym spróbowała. Coraz więcej pozytywnych recenzji o nim widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nareszcie jest! Miałam ten peeling ponad rok temu, dostałam w gratisie, jako edycja limitowana, miał inne, mniejsze opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę go mieć! Tym bardziej dziękuję za notkę do Krakowianek ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też go mam i jestem mega zadowolona!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. nie widziałam tego peelingu w drogeriach, ale jak tylko znajdę do kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  21. nie miałam go :)) ale koniecznie muszę go kupić :)) bo uwielbiam wszystko co czekoladowe ;))

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie próbowałam! Zawsze używam peelingu domowego bo sprawdzony i boje się innych stosować. Ale chyba na ten się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nawet nie wiedziałam, że z tej serii jest też peeling... muszę go gdzieś znaleźć;)

    OdpowiedzUsuń
  24. czekoladowy balsam do ust- marzenie, haha <3

    pozdrawiam i zapraszam do mnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. jak taki zestaw wpadnie mi rece za 13,50 to na pewno kupie:))

    OdpowiedzUsuń
  26. śiwteny zestaw na 100% wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jesienią i zimą bardzo lubię takie ciepłe zapachy - czekoladę, cynamon itd. Myślę więc, że wypróbuję ten peeling, gdy skończę obecny z Eveline. A z Daxa próbowałam wersji z pomarańczą i przecudnie pachniała :) Ale, rzeczywiście, formuła jest zbyt gęsta. Wracając jeszcze do tych zapachów to zeszłej zimy Yves Rocher miało edycję limitowaną żeli pod prysznic i mleczek do ciała o pięknym zapachu czekolady z pomarańczą :) Mam nadzieję, że w tym roku powstanie coś równie ciekawego.

    OdpowiedzUsuń

Wypowiedź się :)
Proszę o NIE REKLAMOWANIE swoich blogów i stron w komentarzach. Chętnie do Was zajrzę, ale to nie miejsce to autoreklamy. Dziękuję :)