niedziela, 8 lipca 2012

Najlepsi z najlepszych w czerwcu (ulubieńcy) + Mój weekend



 Zapowiadałam Wam w poprzedniej notce, że umieszczę spóźnionych ulubieńców czerwca. I oto oni :)
Deszcz i upały. Kilka zwykłych dni kiedy nie rozpraszała Nas ani temperatura ani opady. Tak mogę scharakteryzować krakowski czerwiec :)
Odpowiednio do pogody wybierałam codziennie kosmetyki, a tutaj pokazuję Wam te po które sięgałam najczęściej :)

Dobrze trafiłam, bo lipiec jest upalny i w sumie sięgam po te same kosmetyki więc może coś wypatrzycie dla siebie na tą bardzo wysoką temperaturę. 


KOLORÓWKA

Na upały.. minerały! :) Czyli Lily Lolo w akcji. Używałam ich codziennie odkąd kupiłam, teraz czasem nakładam jeszcze krem BB z Eris. Minerały sprawiają, że moja skóra oddycha i poci się, a nie zatrzymuje wodę pod skórą co prowadzi co zapychania porów. Podkład i cień pokazywałam Wam w tej notce.
Podkład Lily Lolo nakładam Beauty Blenderem lub ukochanym pędzlem z E.L.F.a - powder brush. 


Znalazłam bardzo fajny pasujący do moich brwi cień, którym wypełniam luki i podkreślam kształt. Specjalny cień do brwi Inglot nr 561 (cena 10zł)


Ulubiona maskara to niezmiennie Bourjois Volume Fast&Perfect o której pisałam tutaj.

Do ust najczęściej używałam lakieru YSL  Rouge Pur Couture nr 19.  Trwały sposób na makijaż ust. Mnóstwo kolorów do wyboru. Kupiłam ostatnio tańszy odpowiednik z Maybelline SuperStay 10h , ale nie ma nawet co porównywać do tych od Yves Saint Laurent'a. Cena kosmiczna ok 130zł. Ja wybrałam sobie na urodziny od Sephory.




Lakier z Sephora z mieniącymi się na różne kolory subtelnymi kawałeczkami.
Efekt jest bardzo delikatny, najlepiej widac malując nim po ciemnych lakierach.
Są teraz na wyprzedaży i kosztują 5zł!



PIELĘGNACJA



Nawilżenie ciała - Victoria's Secret - mgiełka z drobinkami rozświetlającymi o zapachu Love Pell oraz balsam kupiony na sporej promoocji w SuperPharm o zapachu Secret Charm. Mgiełka świetnie nadaje się na upalne dni, nie zostawia filmu, nie spływa z ciała, a zapach utrzymuje się bardzo długo. Dodatkowo pięknie rozświetla skórę. Balsam zdecydowanie na chłodniejsze dni (do 25 stopni max) świetnie nawilża, skóra jest po nim miękka, gładka i wygląda na zadbaną.

Suchy szampon Klorane, który używam już z 9miesięcy jak nie dłużej. Nie zamieniam na żaden inny. Teraz akurat skorzystałam z promocji (był po 14zł!) i kupiłam ten z owsem do włosów normalnych, ale jest tez z pokrzywą do włosów przetłuszczających się.

Olejek Nuxe. UWIELBIAM! Używam go ostatnio głównie do włosów, które myję rano. Dlatego wieczorem w przeddzień mycia włosów spryskuję sobie końcówki  lub włosy do połowy długości (od dołu idąc) i rano normalnie myję. Włosy są mięciuteńkie.. bardziej nawilżone.. Super! Oczywiście świetnie sprawdza się jako olejek do ciała, szczególnie w spray'u. Skóra jest błyszcząca i nawilżona.

Moschino Funny wybrałam na moje ulubione perfumy. Coś w stylu D&G Light Blue lub Moschino I love love. Mam je wszystkie, ale w tym miesiącu tych używałam prawie codziennie :)



Ufff to już wszystko... ;-)

Moje weekendy kiedy mam czas wyglądają tak.. :)


 Udało mi się złapać taką temperaturę w tym tygodniu.. Dla mnie zdecydowanie za ciepło!


A jacy są Wasi ulubieńcy?
Zaskoczyło Was coś pozytywnie w ubiegłym miesiącu lub w lipcu?
Jak radzicie sobie z upałami?
Noi czy obłowiłyście  się na wyprzedażach ?????:)
Wpis z moimi zdobyczami już wkrótce :)


Całuję :-**,
Paula

47 komentarzy:

  1. pędzle elf? <3
    lubie to ;p


    pozdrowienie i zapraszam do siebie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bywam u Ciebie :) i zajrzeć znowu :)

      Usuń
  2. oo mini:-) ja tez mam UWIELBIAM!!:-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, dlaczego już nie nagrywasz? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam sobie długa przerwę ale moze wrócę :)

      Usuń
    2. Mam nadzieję, bo brakuje mi Ciebie na YT :)

      Usuń
    3. Ojej :)) miło mi to czytać :))) dziękuje :))

      Usuń
    4. mi tez Ciebie bardzo brakuje :)

      Usuń
    5. Dziękuje.. Nawet nie wiecie jakie to miłe :*

      Usuń
  4. też mam ten pędzel do Lily Lolo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super sie sprawdza do minerałów :))

      Usuń
    2. miałam wcześniej Baby Buki z LL ale elf jest o niebo wygodniejszy :)

      Usuń
    3. To dobrze bo sie nad nim zastanawialam ostatnio czy nie spróbować :) dzięki :)

      Usuń
    4. Tzn taki zły nie jest i na pewno precyzyjny, ale chyba nie warto dla samego próbowania :) Próbowałam też pędzli do twarzy LL - tragedia, Buki na ich tle wypada dobrze ;)

      Usuń
    5. Bardzo dziękuje za opinie :) ja polecam Eco tools

      Usuń
  5. No upały są straszne, ale jakoś daje radę - piwko, lody, napój kokosowy Muller i da się żyć ;)
    A tak poważnie lubię jak jest około 20 stopni - krótki rękaw i długie spodnie. Przy lekkim wiaterku wtedy jest idealnie :) Teraz jest mi trochę ciężko, ale w końcu lato w pełni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez zdecydowanie wol taka temperaturę jak Ty :) i wiaterek taki żeby mi bardzo włosów nie poczorchral :-P zdałam sobie sprawę z tego ze nie mogłabym mieszkać w ciepłym klimacie :)

      Usuń
  6. uwielbiam ten pędzel z elfa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Funny to uroczy zapach. pasuje mi do Ciebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. taki lakier mi się marzy, jeszcze taka cena... szkoda że nie mam dostępu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak Sephora ma ten minus ze jest tylko w dużych miastach :(

      Usuń
  9. oj tak temperatura za wysoka ale wole gdy ejst ciepło niz jak pada snieg brrr .. buzioleee paulaaa :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam upały, taka temperatura to raj dla mnie :)
    Ja jadę do Złotych w tygodniu ale mogę się założyć że lakieru już nie będzie :(

    OdpowiedzUsuń
  11. wiedziałam, że zrobiłam błąd nie wstępując do Sephory 2h temu;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie osobiście taka pogoda to udręka, zwłaszcza w Krakowie lub innym większym mieście. Mam więc nadzieję, że temperatura trochę spadnie w dół.
    Ulubieńcy super, również w gorące dni stawiam na lakier do ust z YSL.

    OdpowiedzUsuń
  13. juz widzę kolejną wyprzedaż na lakiery! :P nie wiem czy ja czasem w tym miesiącu nie zbankrutuje :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Mgiełka VS jest super! I pędzel elfa też <3 Oj tak, temperatury wykańczają... Zapraszam do udziału w konkursie na mega trwałe lakiery! Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana wrócisz na you tube....? Brakuje twojej usmiechnietej buzi :).... ;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Dużo słyszałam dobrego o olejku z Nuxe, niestety cena zdecydowanie nie zachęca :( Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. moim ulubiencem sa te wisienki ze zdjecia! mmmmm :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wisienki zdecydowanie wygrywają posta! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja cieszę się, że jest słońce! Może i jest ciut za ciepło, ale lepsze to, niż deszcz i niska temperatura ;) w takich dniach jak te ciepłe mój M. śmieje się i mówi, ze Polakom to się nigdy nie dogodzi, jak jest ciepło, to chcą chłodu, a jak jest zimno, to o słońcu marzą :))))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja wymiekam przy takiej pogodzie... Zupełnie to nie dla mnie... Ale moze kiedys sie przełamie i wyjade na dluzej na słonko :))
    Pozdrawiam, Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. też przypadł mi do gustu szampon z Klorane

    OdpowiedzUsuń
  22. Faktycznie najlepsi z najlepszych :D YSL i produkty VS <3
    Coraz bardziej korci mnie pędzel elf i minerały Lily Lolo :)

    Pozdrawiam, świetni ulubieńcy :**

    OdpowiedzUsuń
  23. A u mnie nie ma Sephory :(((((( tylko douglas... szkoda, bo wykupilabym chyba po kazdym kolorze... Sliczny lakier <3
    Pozdrawiam i milo bedzie jak tez zajrzysz ;*
    Buziaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czaję się na ten podkład mineralny i czaję. Nawet kupiłam próbki, by dobrać odcień a w dalszym ciągu nie mogę się zdecydować...
    A tak w ogóle, to bardzo ciekawi ulubieńcy. A ten lakier to niezła gratka:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny blog :) Baardzo ciekawie piszesz ;)
    Zapraszam także do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. pędzelek elf w końcu mi się rozwalił, ale długo wytrzymał i jeszcze daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam te lakiery z ysl:) posiadam 4 kolorek 13,15,17 i 9 i uwielbiam przepiekny efekt robia na ustach:) chetnie bym rowniez wyprobowala mineraly z lili lolo:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lakier do ust z YSL kocham i od 2 miesięcy się z nim nie rozstaje. Mam tylko inny kolor. Jeśli chodzi o suchy szampon to miałam ten sam, ale sprawdziłam też Isany szampon tego typu i działa tak samo a kosztuje 10 PLN i jest naprawdę super. Choć najlepszy jest z Batiste - ale to już zakup w UK.

    OdpowiedzUsuń
  29. Lakier z Sephory kupiłam dzisiaj i przyznam, że jest cudny. Ale niestety nie jest w promocji za 5 zł. Tylko niektóre kolory lakierów są w promocji. Ten odcień niestety nie :(

    OdpowiedzUsuń

Wypowiedź się :)
Proszę o NIE REKLAMOWANIE swoich blogów i stron w komentarzach. Chętnie do Was zajrzę, ale to nie miejsce to autoreklamy. Dziękuję :)