piątek, 5 sierpnia 2011

French Manicure jednym lakierem? TAK! - Rimmel Whitener :)

  Odkąd moje paznokcie są dłuższe niż końcówki palców zawsze chciałam mieć piękny French, używałam do tego naklejanych pasków i białego lakieru do french manicure. Szczerze mówiąc, efekt nigdy mnie nie zadowalał, zawsze przykleiłam pasek na któryś z paznokci krzywo,na jednym był większy na drugim mniejszy, a poza tym szybko mi odpryskiwała 'piękna biała końcówka' i nie mogłam się długo nacieszyć tym estetycznym widokiem. Próbowałam też różnego rodzaju białych flamastrów, czy malowania pasków białym lakierem do zdobień,ale biały pasek zawsze szybko odpadał i był krzywy.. 
  French zawsze mi się podobał, uważam że jest dobry na KAŻDĄ okazję, do pracy do szkoły, na wakacje, na ślub. Jest prosty i baaardzo kobiecy,a dłonie wyglądają na zadbane.

  Znalazłam wreszcie ukochany lakier, który daje mi satysfakcjonujący efekt, nie jest może tak spektakularny jak malowanie końcówek śnieżnobiałym lakierem, ale wg mnie wygląda naprawdę ślicznie.. a malowanie nie wymaga precyzji i trwa kilka minut - wystarczą dwie warstwy lakieru.

Jak działa?
Wybiela jaśniejsze końcówki paznokci, dzięki czemu wyglądają jak po french manicure

Jak maluję?
1. Base coat - ja używam odżywki, która odmieniła moje paznokcie - wkrótce notka o niej
2. Dwie warstwy Rimmel Whitener
3. Top coat - Essie good to go - jeśli chcecie recencję dajcie znać :)



Oto efekty (trochę więcej zdjęć,żebyście mogły ocenić same czy Wam się podoba)



Cena: ok 19zł


Jak Wam się podoba efekt?
Polecacie jakieś inne wybielające lakiery?






xoxo
Paula

30 komentarzy:

  1. kurczę super :) muszę zakupić, ostatnio mam ochotę na ładnego frencha - jak od kosmetyczki a niestety zawsze wychodzi krzywy a jak wyjdzie OK. to odpada, muszę kupić dla ładnego frencha.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam na Twooim blogu beauty blender i jakies jajo sephorowe ;) mogłabyś zrobic recenzje porównawczą ;)?
    śliczny efekt na paznokciach i czekam na recenzje odżywki która odmieniła Twoje paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Katarzyynka - Będzie recenzja Beauty Blenderka i Sephora Egg :) musiałam się trochę do niej przygotować i postestować te produkty :)
    i odżyweczka również będzie wkrótce :)
    Dziekuje za komentarz :)

    Kinga - dziekuje bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda naprawdę odlotowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwszy raz coś takiego widzę :) Efekt jest subtelny i bardzo mi się podoba. Mam taki sam problem z paskami, więc zrezygnowałam frencha u siebie. Tego Rimmela chętnie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł ;) Też tak kiedyś robiłam - z bazą od Basic i Top Coatem nie wiem jakiej firmy, ale jakimś intensywnie nabłyszczającym. I zupełnie o tym zapomniałam, cieszę się, że mi przypomniałaś :)
    Efekt na paznokciach super ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie słyszłam o tym lakierze, ale z tego co widzę jest super!:) poszukam go w sklepie!:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! poszukam go w drogeriac na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobny efekt daja niektóre lakiery do frencha te lekko rozowe lekko bezowe

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie to wygląda, tak czyściutko:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie to wygląda!
    Koniecznie napisz o tej odżywce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nooo! to wreszcie coś dla mnie!:D nigdy nawet nie próbowałam robić sobie frencha, zawsze oddawałam się w ręce specjalistow, ale ile można;) dobrze że wymyślili coś takiego!mam nadzieję że znajdę ten lakier jak już portfel się zapełni:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Też bardzo lubię ten lakier, jednak trochę przeszkadzają mi te małe niebieskie drobinki, które widać w słońcu. Marzyłby mi się taki sam efekt w kierunku lekkiego różu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Paulinko moja kochana powiedź mi masz na pazurkach 1 czy warstewki tego lakieru? Ja podobny efekt mam na pazurkach po Inglocie wybielającym (ale już mi się kończy) i może teraz kupię Rimmel :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Marti - dwie :) a jak trzyma się ten Twój Inglocik? bo słyszałam o nim, ale na moich paznokciach Ingloty szybko odpryskują, a jak ten mi się skończy pewnie wypróbuje coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo lubię takie kolory lakierów, bo dopasowują się do każdego stroju ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Hm... Szczerze, mi sie nie zbyt podoba ten efekt... Po prostu... Cały paznokieć zbyt jasny, i z daleka widać po prostu jakby był cały biały. Tak przynajmniej mi się wydaje O.o Pozdrawiam, i zapraszam do siebie www.karcianapoleca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mi się podoba! Mam wielką ochotę na ten lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ooo, super sprawa, french w moim wydaniu to trochę zabawy zanim nakleję naklejki.. a potem i tak się jeszcze wyjedzie.. super alternatywa ten rimmel ;-)) wszędzie już go można kupić ? ;>

    OdpowiedzUsuń
  21. ładny kolorek, ale ja bym pomalowała raczej jeszcze jedną warstwą, bo ja lubię mieć mocne kolory! :D

    i-follow-fashion.blogspot.com
    obserwujemy? ;>

    OdpowiedzUsuń
  22. dziękuję za przemiły komentarz:) będzie dostawa biżu już jutro i w kolejne dni również:D będą miniaturowe lody a także kolczyki z maleńkimi buteleczkami;) zapraszam!

    PS. jeżeli coś wpadło Ci w oko-pisz;) biżuteria jest do przygarnięcia:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie używałam wybielającego lakieru. Może wypróbuję ;)
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  24. A mnie się ten efekt podoba. Bardzo ładnie to wygląda :) Zostałaś przeze mnie otagowana http://motylek023.blogspot.com/2011/08/tag-30-pytan-kosmetycznych.html Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. też go mam! :D i znów się powtórzę - Rimelki - to najlepsze lakierki!!

    OdpowiedzUsuń
  26. super efekt, muszę się za nim obejrzeć :) dla mnie namalowanie równych białych końcówek również stanowi wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Hmm wygląda jak mleczny lakier po prostu. Czy się mylę? :) Nie miałam tego lakieru, ale miałam mleczny z Golden Rose i wyglądał na pazurkach podobnie :)

    OdpowiedzUsuń

Wypowiedź się :)
Proszę o NIE REKLAMOWANIE swoich blogów i stron w komentarzach. Chętnie do Was zajrzę, ale to nie miejsce to autoreklamy. Dziękuję :)