Z serii Gadżety Kobiety
Mam nadzieję, że zainteresuje Was cykl "Gadżety Kobiety", bo mam zamiar co jakiś czas opisywać ciekawe przedmioty ułatwiające Nam życie :)
Mam nadzieję, że zainteresuje Was cykl "Gadżety Kobiety", bo mam zamiar co jakiś czas opisywać ciekawe przedmioty ułatwiające Nam życie :)
Większość z Nas korzysta intensywnie z internetu w telefonie. Wszędzie gdzie się nudzimy czyli w podróży z pracy i do pracy, do szkoły i ze szkoły.. w szkole i w pracy :)
Największą zmorą smartphonów jest wiecznie rozładowana bateria, która może Nas zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie.
Czy to w iPhonie czy w moim obecnym telefonie - Samsung Galaxy S2 problem z baterią jest codziennością.
Przy intensywnym użytkowaniu telefonu - poczta, Twitter,Facebook, sms, calls.. 2 dni i telefon jest rozładowany.
Chciałam Wam dzisiaj pokazać jak sobie z tym radzę :) będąc w Saturnie trafiłam przypadkiem na promocję pewnego urządzenia.
Dla kogo i jak działa
Ładowarka przeznaczona jest dla wszystkich smartphonów, telefonów, tabletów i innych urządzeń, które mogą być ładowane za pomocą USB. Nie znaczy to oczywiście, że muszą mieć wejście USB.
Urządzenie ładujemy podpinając przez USB do komputera specjalnie dołączonym kablem. Ma wystarczyć na 500 naładowań czyli mniej więcej tyle ile 'żyje' przeciętna bateria.
Urządzenie jest niewielkie i zmieści się w torebce. Wystarczy tylko kabel którym łączysz swój telefon z komputerem.
Część USB podpinamy do urządzenia, a drugą końcówkę wtykamy w telefon czy inne urządzenie i.. ładowanie rozpoczęte :) Ma wystarczyć na załadowanie do pełna naszego telefonu. Ma bardzo ładny design.
Część USB podpinamy do urządzenia, a drugą końcówkę wtykamy w telefon czy inne urządzenie i.. ładowanie rozpoczęte :) Ma wystarczyć na załadowanie do pełna naszego telefonu. Ma bardzo ładny design.
Mój model to akurat: Sony Cycle Energy
Cena 79zł (regularnie około 99zł)
WYMIARY: długość 12.50cm, grubość 2.5cm , szerokość 2.5cm Teraz już nie muszę się martwić, że zapomniałam naładować telefon, bo ładowarkę mam zawsze przy sobie :)
A Wy macie tego typu problem?
Czy też zaskakuje Was czasem rozładowana bateria?
Co myślicie o takim gadżecie?Całuję,
Paula




